Jak to zwykle bywa całkowicie przypadkowo natrafiam na informacje które inspirują mnie do napisania kilku akapitów wewnętrznych dywagacji. Zawsze zaczyna się tak samo, sprawdzam pogodę w Zakopanem lub szukam zdjęcia kuli (geoidy) ziemskiej a trafiam na informacje o nowych podatkach dla społek z o.o., wahaniach ropy na giełdzie lub napędu mikrofalowego – co w gruncie rzeczy bardzo mnie cieszy.

 

EmDrive, bo w taki sposób został nazwany napęd który działa lecz przeczy podstawowym prawom fizyki i naszego podejścia do świata
III zasada dynamiki opracowana przez Sir Izaaka Newtona brzmi:
Względem każdego działania istnieje przeciwdziałanie zwrócone przeciwnie i równe, to jest wzajemne działania dwóch ciał są zawsze równe i zwrócone przeciwnie.

zdj opisujące III zasade dynamiki

 

Zobrazujmy to na przykładzie samolotu który w czasie urlopu leci z nami na słoneczne Lazurowe Wybrzeże. Posiada on silniki odrzutowe które go napędzają. Zasada działania jest prosta i ogólna dla każdego rodzaju napędu. Silnik, spalając paliwo, wyrzuca z dużą prędkością gazy i spaliny w przeciwną stronę do której się porusza. To tak jakby odpychał się od powierza w podobny sposób jak my odpychamy sie ręką od ściany. III zasada dynamiki zostaje zachowana i Sir Izaak Newton może spokojnie leżeć w grobie. A raczej mógł, do czasu powstania EmDrive.

Otóż EmDrive nie potrzebuje paliwa aby wygenerować pęd, nie ma nic co wyrzuca, żadna siła wsteczna nie równoważy tego że porusza się do przodu. Zasada działania Em oparta jest o mikrofale rodem z naszej kuchni, która wyposażona jest przecież w mikrofalówkę. Generowane w ten sposób fale odbijają się między metalowymi stożkami generując pęd. Napęd wodorowy przy tym wygląda jak prehistoryczna tratwa obrazująca heroiczne próby przebycia kilku mil polodowcowego jeziora. Celowo nie zagłębiam się w szczegóły bo większości i tak to nie jest potrzebne. Jest jednak coś, co od razu rzuciło mi się w oczy.

Pierwszy raz można napisać że coś najpierw jest możliwe w praktyce a dopiero później w teorii. Zabawne… Zabawne, ciekawe i inspirujące! Prowadzi też to ciekawych wniosków.
EmDrive w praktyce łamie podstawowe zasady fizyki i choć pojawiają się coraz nowsze wyjaśnienia jego działania, NASA testując go w próżni potwierdziła jego działanie i na razie milczy. Nie ważne jakie rozwiązanie to przyniesie, ciekawsze jest to, że nasz obraz świata nie jest skończony, kto wie, może nie jest nawet w połowie zbadany. Kto też wie, czy za jakiś czas ludzie pokroju Newtona, Einsteina czy Tesli nie zostaną sprowadzeni do poziomu heretyków w jednej grupie z teoriami o płaskiej Ziemi i tym podobnych.

Całe zamieszanie o Em pokazuje, że czasami warto ignorować przyjęte zasady, nawet tak solidne i utarte które funkcjonują w społeczeństwie od lat. Tylko proszę na siłę nie przyklejać własnej mikrofalówki do auta, niestety nie pojedzie w cudowny sposób. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się podgrzewając nam rano parówki. Pytanie jak długo ? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *